Sulimar

Cornelius Grejpfrutowy, Cornelius Porter, Cornelius Dunel, Cornelius Pszeniczny, Cornelius Bananowy, Triple Blond

Cornelius Grejpfrutowy

Niezły towar z eksportu, z tego grejpfruta – pomyślała rozmarzona pszenica. A gdyby tak razem widzieć świat na różowo? I tak zawarli wyjątkowy słodko-gorzki związek. Ona daje mu moc, on jej orzeźwienie. Nigdy się ze sobą nie nudzą. Mezalians, powiadasz? Tylko spróbuj!

Cornelius Porter

Czarny aksamit – tak go zwą bałtyccy piraci. Typ o złożonej naturze. Wywarzony, ale spontaniczny, zdecydowany, lecz nieoczywisty. Komplementuje czule, kpi gorzko. Schodzi na ląd by roztaczać swoje ciemne moce. Uważaj, gdy Cię ujmie, puści dopiero nad ranem.

Cornelius Dunkel

Gdy kogut pieje, spośród chmielu Dunkel powstaje powoli. Jedno Twoje skinienie i już otwiera się na różne możliwości. Prywatką nie pogardzi, śmiało wkracza na balety. Za każdym rogiem ma solidny łyk przygody. A Ty? Też lubisz czasem wyjść z cienia?

Cornelius Pszeniczny

Mętne spojrzenie pszenicy zawsze zapowiada oryginalny tok wydarzeń. Drożdże z wrażenia fermentują, kogut pieje z zachwytu, a chmiel się ośmiela. Nieczułych na urok rzucany spod kapsla, dotychczas nie odnotowano. Podejmiesz wyzwanie?

Cornelius Bananowy

Grasujący po straganach banan w końcu trafił za kapsle. Jego spotkanie z pszenicą i drożdżami w jednej butli być może budziło u niektórych niepokój, ale tylko do pierwszej wspólnej imprezy. Odkąd pszenica kumpluje się z bananem, ma coraz większe wzięcie. Nie dziw się. W końcu i Tobie z bananem do twarzy.

Triple Blond

Zanim inni się nastroją, słodowe trio już gra pierwsze skrzypce. W chórkach bąbelki szumią z belgijskim akcentem. Nie jeden chmiel chciał się do nich wchmielić, ale tylko słynny Cascade zdołał zdobyć względy. Dla wejściówki pomarańcza oddała skórę w zastaw, a kolendra musiała się zmielić. Chcesz z nimi popłynąć? Podaj mocne hasło drożdżom na bramce.